Wdrożenia

Dla jednych – patent na pozbycie się z hali ton papieru. Dla innych – sposób na lepszą organizację produkcji i przyspieszenie najbardziej kłopotliwych czynności. Dla zaawansowanych – baza informacji o wydajności oraz jakości pracy poszczególnych pracowników. System „bezpapierowej” produkcji działa w kilkudziesięciu zakładach. Jak producenci okien wykorzystują WH Net?

WH Net czyli „bezpapierowy obieg dokumentów produkcyjnych” to system komputerowego rejestrowania i analizy poszczególnych etapów produkcji okien, opracowany przez programistów Winkhausa. Jego podstawą są: technologia kodów kreskowych oraz informacje pobierane z programu konstrukcji i kalkulacji okien WH OKNA. System dostarcza pracownikom odpowiedzialnym za wykonanie poszczególnych czynności informacji on-line o zleceniach do realizacji, zastępujących papierową dokumentację technologiczną. Szef lub koordynator produkcji może śledzić na bieżąco przebieg realizacji zleceń. Może też wykorzystywać dane gromadzone w systemie do analizy wydajności, kalkulacji kosztowych lub rozliczania produkcji. WH Net to także pomoc dla dilerów – źródło najbardziej aktualnych informacji o postępie realizacji zleceń.

Odsłona 1: Skanery zamiast papieru

Jacek Chęciński, dyrektor firmy Stolplast entuzjazm dla nowinek technicznych ma we krwi. Należy do pionierów, którzy testowali pierwsze wersje systemu. Plany szefów szalejowskiego zakładu były na początku skromne: – Miała to być prosta instalacja, 2-3 komputery, żebyśmy wiedzieli, kiedy zlecenie weszło; jedno stanowisko w środku i jedno na końcu procesu – opowiada. Z biegiem czasu pracownicy na innych stanowiskach wymogli na nas, że też chcą pracować bez papierów. Obecnie w Stolplaście jest 5 stanowisk z czytnikami kodów kreskowych. Dane do piły są przesyłane on-line bezpośrednio z programu WH OKNA. Po optymalizacji i ucięciu pilarz nakleja etykiety na kawałki profilu, które następnie wędrują na stojaki i przechodzą przez kolejne węzły produkcyjne. Pierwszy czytnik jest na stanowisku zgrzewania – to jeden z tych nieplanowanych. Na monitorze zawieszonym nad maszyną zgrzewający widzi, jak będzie wyglądało gotowe okno.
Zdaniem dyrektora Stolplastu lepiej wydać na komputer i skaner, aby mieć pewność, że okno będzie zgrzane jak należy. Na drugim stanowisku montowane są słupki. I tu miało nie być komputera ze skanerem. Jednak okazało się, że gdy konstrukcje są bardziej skomplikowane, np. występują połączenia krzyżowe, pojawia się potrzeba konsultacji z szefem produkcji. A czas płynie… Pan Jacek uważa, że choć sposób montażu słupka w większości przypadków wynika z rysunku na etykiecie, to i na tym stanowisku WHNet sprawdza się i przydaje. Także do kontroli toku produkcyjnego. Kolejne 2 stanowiska to okuwanie skrzydeł i osobno okuwanie ram. Okuwacz widzi każdorazowo na monitorze listę okuć dla danej pozycji. Cykl produkcji zamyka szklenie z kontrolą jakości. Na tym stanowisku po sczytaniu kodu drukowana jest jeszcze jedna etykieta – na gotowy wyrób. Etykieta zawiera parametry pochodzące z programu WH OKNA, które opisują wykonane okno zgodnie z wymaganiami Zakładowej Kontroli Produkcji. Szklarz nie musi nic dopisywać, ma za zadanie tylko nakleić etykietę na okno.
Dyrektorowi Stolplastu marzy się jeszcze jedno stanowisko z czytnikiem – montaż uszczelek. Obecnie rozróżnienie, czy okno ma być z uszczelką, czy bez (konstrukcja nietypowa), wynika z etykiety. – Aktualnie osiągnęliśmy taki poziom wdrożenia, że okna prostokątne produkowane są wyłącznie w oparciu o WHNet. Przy obecnej skali produkcji papierowy obieg raportów sparaliżowałby nam pracę – twierdzi dyrektor Stolplastu.

Jak działa WH Net?

Zasada jest prosta. Etykiety drukowane na podstawie optymalizacji są naklejane na profile podczas rozkroju. Zawierają one m.in. kod kreskowy, który jednoznacznie identyfikuje zlecenie, pozycję zlecenia, konstrukcję, ościeżnicę, skrzydło i element. Pracownik na swoim stanowisku pracy loguje się do serwisu WWW, wpisując swoje dane do formularza przeglądarki internetowej. Może też logować się przez zeskanowanie specjalnej etykiety ze swoim osobistym kodem kreskowym.
Skanuje następnie kody kreskowe z etykiet na profilach, które właśnie obrabia. Te informacje przekazywane są poprzez sieć internetową do bazy programu WH OKNA. Z kolei z bazy SQL programu pobierane są potrzebne dane o zleceniach. Na podstawie tych informacji serwer zapisuje status obrabianej konstrukcji oraz wyświetla na monitorze raport produkcyjny. Pracownik nie przeszukuje stosu dokumentów, nie musi też przewijać całego zlecenia. Na ekranie widzi raport dla okna, które aktualnie wykonuje.
Podczas skanowania w bazie danych serwisu rejestrowane są czynności wykonywane przez poszczególnych pracowników, statusy operacji oraz kody błędów produkcyjnych. Dane te są pomocne przy rozliczaniu np. akordu, czasu pracy lub rejestrowaniu postępu realizacji zleceń – zgodnie z Zakładową Kontrolą Produkcji.



Odsłona 2: Monitorowanie procesu

Podkarpacka firma Inwest Profil jest liderem w liczbie stanowisk produkcyjnych, działających w bezpapierowym obiegu raportów. Linia WH Netu rozpoczyna się na stanowisku cięcia. Kolejny komputer z czytnikiem kodów zainstalowany jest przy zgrzewarce, następne dwa – osobne dla skrzydła i ramy – przy montażu uszczelek. Montaż słupków oraz okuwanie skrzydeł i ościeżnic odbywają się, rzecz jasna, także w oparciu o raporty wyświetlane na monitorze. Czytnik jest używany przy łączeniu ramy ze skrzydłem i, oczywiście, na ostatnim stanowisku szklenia z kontrolą jakości. Tak „najeżona” sprzętem komputerowym jest podstawowa linia produkcyjna Inwest Profilu. Ale to jeszcze nie wszystkie stanowiska wspierane informatyką. W oparciu o WH Net działa także ekspresowa linia produkcyjna ze skanerami przy montażu słupków i uszczelek, okuwaniu oraz szkleniu.

Technolog Kazimierz Dyląg podkreśla, że oprócz wyeliminowania uciążliwości związanych z drukowaniem ton papieru, WH Net pozwala bezbłędnie i szybko ustalić, kto jest odpowiedzialny za wyprodukowanie wadliwego okna. Reklamacje zdarzają się wszędzie i zwykle trudno jest dojść do tego, kto zawinił. Wiadomo – praca zmianowa, przesunięcia, urlopy, chorobowe. Gdy każdy pracownik loguje się swoim ha-słem, można stwierdzić ze 100-procentową pewnością, kto wypuścił bubel.
Zdaniem Jacka Chęcińskiego ze Stolplastu na podstawie tych informacji można wyciągać wnioski na temat źródeł potencjalnych błędów w produkcji. Ich analiza pozwala wyeliminować usterki i usprawnić proces. Rejestracja poszczególnych czynności procesu produkcyjnego sprawia, że można szybko zlokalizować „wąskie gardła”. Dla osób, na których ciąży odpowiedzialność za zakup nowych maszyn, jest to wiedza bardzo cenna.


Odsłona 3: Kontrola jakości i magazyn

W firmie Adro Kolanek z Warszawy wybrali z technologii WH Net tylko te funkcje, które upraszczają i przyspieszają najbardziej kłopotliwe czynności. Korzystają z raportów on-line na stanowiskach okuwania oraz szklenia z kontrolą jakości. Sczytanie etykiety po zaszkleniu i skontrolowaniu, czy okno jest prawidłowo wykonane, jest równoznaczne z przyjęciem danej pozycji do magazynu wyrobów gotowych. – Skanowanie na ostatnim stanowisku jest nam najbardziej potrzebne – mówi szef produkcji Krzysztof Bassak. – Nie ma już chodzenia po magazynie i sprawdzania, czy okno jest gotowe. Bywa, że stoi tam 200-300 okien, więc szukanie zajęłoby mnóstwo czasu. Koleżanka, która odbiera telefony od dilerów wie, czy zlecenie jest wykonane, a jeśli nie – na jakim stopniu zaawansowania się znajduje.
Gdy z raportu wynika, że zlecenie, które powinno być już gotowe, jest zrealizowane dopiero w 90 proc., nie szukamy brakujących okien – wiemy, że są uszkodzone, np. szyba jest rozbita. Możliwość szybkiego sprawdzenia, że konkretne okno jest gotowe, to naprawdę duże ułatwienie. Taki sposób monitorowania realizacji zleceń pozwala także uniknąć wysłania do klienta niekompletnego transportu.


Odsłona 4: Biura handlowe

Możliwości WH Netu to nie tylko usprawnienia czysto produkcyjne. Zapisywanie w bazie danych informacji o zakończeniu kolejnego etapu technologicznego pozwala śledzić na bieżąco stopień realizacji danego zamówienia. Dostęp do tych danych mają nie tylko zarządzający produkcją. Biura handlowe także korzystają z informacji z WH Netu. Mają wgląd w aktualny stan zaawansowania zlecenia, na które czekają. Bez telefonowania do biura i konsultacji z produkcją mogą z dużą dokładnością określić termin montażu okien u klienta. Tak wiele jest czynników, które mogą spowodować wydłużenie standardowego czasu realizacji zlecenia!
Jeśli dealerzy traktują informacje z WH Netu jako wiążące potwierdzenie realizacji zamówienia, producent nie musi do nich dzwonić w przypadku opóźnienia terminu. W opinii technologa Inwest Profilu dużą oszczędność czasu i pieniędzy przynosi ograniczenie ilości zapytań telefonicznych i mailowych do pracowników działu produkcji. W firmie Stolplast, która znaczną część swojej produkcji eksportuje, funkcję tę cenią szczególnie dilerzy zagraniczni. Kwoty na rachunkach za rozmowy międzynarodowe mówią same za siebie.


Odsłona 5: Organizacja na… znak IFT

Podwrocławski Extherm-2 wzorową organizacją pracy niejedną niemiecką firmę zapędziłby w kozi róg. Porządek na hali aż „bije po oczach”. Niedawno firma przeszła z powodzeniem audyt na znak jakości IFT Rosenheim. Z pewnego źródła wiemy, że to w Exthermie-2 WH Net po raz pierwszy ujrzał światło dzienne. Zapytany o rolę systemu dla organizacji produkcji właściciel firmy Mieczysław Kostuś zwrócił uwagę na 2 ważne aspekty. Optymalizacja produkcji, wynikająca z programu WH OKNA, narzuca pewien wariant kolejności realizacji zleceń: według kolorów, klientów etc., który porządkuje proces produkcyjny.
Wydrukowane na podstawie optymalizacji etykiety powodują, że określony reżim jest przestrzegany. Z kolei skanowanie kodów kreskowych na wielu stanowiskach ma tę zaletę, że informacje od dilera i technologa są powielane wielokrotnie. Prawdopodobieństwo, że ewentualna niezgodność zostanie wychwycona przez kolejną osobę w procesie, jest znacznie większe niż przy standardowej produkcji. I wreszcie program WH OKNA a wraz z nim system WH Net wymuszają przestrzeganie standardów określonych przez systemodawców. W opinii pana Mieczysława dla audytora z Rosenheim były to kwestie kluczowe.


A wkrótce…

W Stolplaście przymierzają się do rozliczania wydajności produkcji w oparciu o dane z WH Netu. Automatyczne rozliczanie pozwoliłoby oszczędzić cenny etat w dziale produkcji. W bydgoskim Konspo przygotowania do wdrożenia tej funkcji idą pełną parą. Aby ją uruchomić trzeba oszacować nakład pracy – powiedział nam koordynator produkcji Michał Latos. – Poszczególne czynności produkcyjne wyceniamy odpowiednio do typu konstrukcji (nakład pracy jest różny w zależności od stopnia złożoności danego okna).
Dane te niebawem posłużą do automatycznego rozliczania pracowników zatrudnionych w Konspo na stanowiskach okuwania i szklenia.

Zofia Kott

Serdecznie dziękuję panom Krzysztofowi Bassakowi, Jackowi Chęcińskiemu, Kazimierzowi Dylągowi, Mieczysławowi Kostusiowi i Krzysztofowi Sidorowiczowi oraz Michałowi Latosowi za wypowiedzi, na podstawie których powstał niniejszy artykuł.
Wdrożenia

Skanowanie kodów kreskowych to podstawa systemu WH Net. Pozwala on na bieżąco śledzić produkcję okien i jest „bazą danych” dla szefa zakładu.

Wdrożenia

W firmie Inwest Profil elektroniczne raporty w systemie WH Net wykorzystywane są także na stanowisku montażu uszczelek.