Stolplast: sterowanie maszynami

Dolnośląska fabryka okien STOLPLAST Sp. z o.o. poczyniła ostatnio potężne inwestycje, wznosząc imponującą halę produkcyjną i wyposażając ją w linię technologiczną firmy Elumatec. Wykorzystywane dotychczas programy do sterowania produkcją WH OKNA i WH Net wymagały dostosowania do nowej sytuacji i rozbudowy o zupełnie nowe możliwości.

Pierwsze prace rozpoczęły się w połowie 2009 roku od wizyt naszych informatyków w centrali dostawcy maszyn w Stuttgarcie. Spotkania te miały na celu omówienie i wypracowanie wspólnych rozwiązań, umożliwiających integrację oprogramowania nie tylko na poziomie budowy plików sterujących maszynami, ale także interaktywnego komunikowania się różnych systemów w celu wymiany danych, potrzebnych w procesie produkcji. Nowa organizacja wymagała wprowadzenia do naszego programu nowatorskich funkcji. Jedną z innowacji, która niebawem pojawi się w najnowszych wersjach programu WH OKNA, jest na przykład szeregowanie produkcji z poziomu optymalizacji, uwzględniające kryterium powierzchni zgrzewanego elementu. Pozwala ona na rozkład elementów ram i skrzydeł w taki sposób, aby zgrzewanie odbywało się od największego do najmniejszego. Dzięki temu uzyskujemy mniejsze zużywanie maszyny, gdyż rozsuwanie łoża zgrzewarki odbywa się optymalnie.


Nowa linia produkcyjna Stolplastu to wiele nowoczesnych maszyn, w tym imponująca SBZ 620, która składa się z centrum tnącego oraz dwóch zintegrowanych centrów obróbczych. Programowanie takich operacji jak preparowanie uszczelki, frezowanie pod nawietrzaki, usuwanie elementu środkowej części ościeżnicy w systemie Aluplast 6000, potwierdzają elastyczność programu WH OKNA i jego duże możliwości w zakresie sterowania maszynami. Nowością w skali kraju jest maszyna służąca do przykręcania elementów okuć, osadzonych wcześniej we wrębie okuciowym. Sterowanie tą maszyną odbywa się za pomocą plików generowanych w programie WH OKNA. Jest ona zintegrowana z kolejnym urządzeniem (FAM) odbierającym okute skrzydła i w pełni automatycznie umieszczającym je w tzw. sortowniku. Następnie maszyna sortująca, po umieszczeniu skrzydła w wolnym slocie (jest ich 30), przekazuje informację o położeniu skrzydła do naszej bazy systemu WH Net. Kolejną czynnością jest montaż skrzydeł w ramie. Tu operator po zeskanowaniu etykiety na ramie, na ekranie monitora otrzymuje informację o numerach slotów, w których leżą skrzydła do tej ramy. Jest to bardzo duże ułatwienie dla operatora i oszczędność czasu na stanowisku składania. Po zeskanowaniu etykiety na skrzydle i jego montażu do ramy, w systemie dokonuje się automatycznie kolejna akcja. Polega ona na wysłaniu informacji ze stanowiska składania do bazy WH Net o zwolnieniu slotów. Informacja ta wykorzystywana jest przez maszynę sortującą w celu zapełniania jedynie wolnych slotów. System jest zatem dynamiczny i interaktywny, nie narzuca sztywnej kolejności.


Nowy park maszynowy prezentuje się naprawdę okazale. W jego skład wchodzi jeszcze kilka innych ciekawych urządzeń, jak zgrzewarki informujące za pomocą sygnalizacji świetlnej o nietypowych konstrukcjach oraz piła listew przyszybowych, pracująca z plikiem optymalizowanej listy cięcia. Jednak aby cały system zaczął działać, trzeba było wielu godzin pracy i zupełnie nowego podejścia do sterowania maszynami.

Rozmowa z Jackiem Chęcińskim, dyrektorem firmy Stolplast Sp. z o.o. z Szalejowa Górnego

Które z nowych funkcji programu WH OKNA odgrywają pana zdaniem najważniejszą rolę?

Moim zdaniem kluczowe jest sortowanie i paczkowanie, którego dotąd nie wykorzystywaliśmy. Przy rozdzieleniu produkcji ram i skrzydeł jest to niezbędne, aby uniknąć bałaganu na produkcji. Sortowanie odbywa sięwedług różnych kryteriów. Specjalnie dla nas informatycy stworzyli dodatkowe kryterium wielkości ramy i skrzydła, aby nasza nowa maszyna pracowała optymalnie.

 

Jakie ma pan plany związane z dalszym rozwojem zakładu?

Dobrnąć do końca inwestycji... A tak już zupełnie poważnie - jako kolejny krok planujemy uruchomienie linii do aluminium. Ten segment rynku rozwija nam się obecnie najlepiej i chcemy odpowiednio przygotować naszą produkcję.

Niedawno zakończyli państwo imponującą inwestycję. Rozbudowali państwo zakład i uruchomili nowoczesną linię produkcyjną, sfinansowaną przy udziale środków unijnych. Z jakich rozwiązań zastosowanych w zmodernizowanym zakładzie jest pan najbardziej zadowolony i dlaczego?

Zacznijmy od tego, że nie mówimy o zmodernizowanym zakładzie, lecz zakładzie zbudowanym całkowicie od nowa. Od podstaw na nowej działce zbudowaliśmy część produkcyjną, administracyjną i socjalną. W firmie Elumatec zakupiliśmy nowoczesne maszyny. Zmieniła się technologia produkcji okien - jej najważniejszą cechą jest liniowość. Rozdzielając linie do produkcji ościeżnic i skrzydeł, zwiększyliśmy możliwości produkcyjne firmy. Nasz automat do okuwania, automatycznie przykręcający okucia, jest nowością na skalę europejską. Bardzo dumny jestem też z nowoczesnego centrum obróbczego. Ustawienie nowych maszyn to jedno, kolejnym wyzwaniem było takie opracowanie sterowania, aby centrum obróbcze SBZ 620.maszyny pracowały zgodnie z nową organizacją produkcji stolarki. Tego niełatwego zadania podjęli się informatycy z Winkhausa. Sterowanie centrum obróbczym przez WH OKNA to naprawdę kawał dobrej roboty. Rozbudowany moduł WH Net pełni kluczową rolę, ułatwia odnalezienie odpowiedniego skrzydła i ramy i ich połączenie.

 

Jak przebiegło wdrożenie nowych rozwiązań?

Zakres zadań był olbrzymi - trzeba było sterować wszystkimi maszynami, uruchomić WH Net w nowej hali, nie wyłączając działającego systemu. Przez pewien czas produkowaliśmy jednocześnie w dwóch halach. Informatycy z Winkhausa po raz kolejny udowodnili swoją fachowość: oba systemy działały w ramach tego samego serwera, a nowe funkcje WH Netu nie wpływały negatywnie na stabilność starej hali. Liczyliśmy się z tym, że będzie to rozłożone w czasie, zwłaszcza że poszczególne moduły były sterowane niezależnie od funkcji już działających. Osobiście dziękuję osobom zaangażowanym w projekt ze strony firmy Winkhaus: Adamowi Kijowskiemu, Piotrowi Głowaczewskiemu, Markowi Rychlikowi i Maciejowi Matelli za okazaną wszechstronną pomoc.

Wdrożenia

Centrum zgrzewające: Dzięki innowacyjnej funkcji szeregowania elementów według wielkości, maszyna mniej się zużywa.

Wdrożenia

Duma dyrektora Jacka Chęcińskiego - centrum obróbcze SBZ 620